10 RZECZY O mnie o KTÓRYCH NIE WIEDZIELIŚCIE

20 / 10 / 2017

Pomyślałam, że podzielę się z Wami kilkoma moimi “tajemnicami”.  Nie było kiedy lub jak o nich pisać, zawsze skupiałam się na tematach albo sportowych albo powiązanych z modą. Czas zatem zdradzić kilka “niechlubnych” rzeczy na swój temat. Przygotujcie się na kilka szoków, a zacznę od:

  1. mam siostrę bliźniaczkę…tak, tak dokładnie, ale od razu napiszę, że my nie z tych turbo podobnych – mamusia urodziła bliźnięta dwujajowe, które kompletnie różnią się charakterem, za to mają podobne…oczy i usta :)
  2. na co dzień pracuje w korpo i uwaga nie jest to branża ani sportowa ani modowa, spędzam codziennie 8h od pon-pt w dziale …. jestem ciekawa czy zgadniecie :)
  3. nie wiem jak tam u Was, ale nie wyobrażam sobie życia bez słodyczy!  byłoby ze mną o wiele gorzej gdyby zabrakło na ziemi żółtych M&M, Michałków i lodów orzechowych!
  4. uwielbiam tak bardzo duże psy, że potrafię obejrzeć się za nimi i patrzeć za nimi wzrokiem kota w Shreku :)
  5. jestem fanatykiem serialowym, mam za sobą kilkadziesiąt seriali a przede mną następne mln…jestem takim MONSTER’em; a z tych najnowszych perełek mogę Wam polecić z ręką na sercu: Stranger Things, Big Little Lies, Narcos, Ozark, The Young Pope, This Is Us, Trzynaście powodów, Taboo;                                           
  6. uwielbiam klimat kawiarni! ten zapach kawy, leżące gazety, które przeważnie czytam w pierwszej kolejności, a  takim must’em muszą być turbo wygodne fotele! idealnie się czuje kiedy własnie tam mogę  spokojnie usiąść      i przy kawie napisać kolejny post lub też zaplanować następne materiały :)
  7. mam fioła na punkcie wzorków geometrycznych ….na paznokciach! nagminnie śledzę najnowsze trendy, konta instagram’owe, gdzie wynajduje co raz to nowsze udziwnienia i oczywiście staram się aby moja Pam aplikowała je na moich pazurkach – podziwiam ją za cierpliwość :)
  8. kiedy mam wybrać pomiędzy wyjazdem w góry a nad morze, jestem pierwsza która krzyknie MORZE!!!woda, słońce, piasek to jest to co sprawia, że ciesze się jak dziecko!                                                                                                            
  9. od kiedy pamiętam zawsze walczyłam aby mój brzuszek był płaski, szczuplejszy, po prostu mniejszy – nie podobał mi się…ale w miarę upływającego czasu stwierdziłam, że genetyki nie oszukam i jakoś zaczęłam go nawet akceptować a od jakiegoś zaczęłam go nawet lubić! jem dobrze, ruszam się dbam o siebie i jest fajnie!
  10. tak na zakończenie – rok 2107 był dla mnie szalenie trudnym okresem, mam za sobą dużo nieoczekiwanych zmian, stresujących czasami smutnych sytuacji i te wszystkie emocje wyszły u mnie problemami ze zdrowiem – ja z tych, które reagują ciałem na nagromadzający się stres; na pocieszenie napiszę Wam turbo fajną rzecz – końcówka roku jest dla mnie szalenie pozytywna! rozpoczęłam kształcenie w kierunku dosyć już mi znanym, choć nigdy tak na poważnie nie zabrałam się do tego :) czeka mnie jeszcze egzamin i praktykowanie zdobytej wiedzy i umiejętności na sobie a później na innych; zatem następny – 2018 rok będzie po prostu lepszy! a z początkiem roku będę mogła nazwać się już… i mam nadzieje, że ta nowa przygoda przyniesie mi dużo satysfakcji i radości – szczegóły zdradzę za ok 2-3 tygodnie!                                                                                                                                                 

 

📷 Róża 

place ===> Hotel Westin

RELATED POSTS