FASTER, STRONGER, BETTER!

08 / 11 / 2017

Tak, tak trening na bieżni czas zacząć! Zaniedbałam go diametralnie, a tak bardzo sprawiał mi przyjemność. Sport ma być czymś co powoduje same pozytywne emocje, nic na siłę nic dla kogoś. Ten rodzaj treningu działał na mnie zawsze bombowo, schodziłam z bieżni nakręcona dobrą energią i czułam że mogę wszystko. Zatem pora wrócić do tego co zostało zapomniane a było świetnym sposobem na rozładowane negatywnych emocji!

Mam plan wrócić do tego w taki sposób, aby dwa razy w tygodni wylądować na bieżni. Mój trening interwałowy na bieżni wyglądał i zapewne będzie wyglądał z podziałem na cykle w których przeplatałam sprint z truchtem, takich obwodów robiłam 10 i zajmowało mi to ok 30 min. Planuje aby w fazie sprintu mieć 17km/h – ten kto biega na bieżni wie, że to nie jest mało. Krok po kroku zamierzam zwiększać prędkość i wiem, że powyższy cel osiągnę!

Jeżeli choć trochą zaciekawiłam, ba zainspirowałam to proszę pamiętajcie o rozgrzewce przed wejściem na bieżnie. Nie startujcie też od razu z duża prędkością, zacznijcie od 5 min truchtu i kończcie tez 5 minutami wolniejszego biegu, należy rozgrzać mięśnie do dużego wysiłku.

 

A zdjęcia, które widzicie na dole były robione w Hotel Westin które mnie miło zaskoczył! Nie przypuszczałam, że posiadają tak kameralną, dobrze wyposażoną siłownię, z bieżniami Technogym po których widać, że są stale serwisowane  – działały jak nówki sztuki! Podobnie z maszynami jak i dodatkowym sprzętem do ćwiczeń. Nie jest ich dużo, to fakt, ale te najważniejsze są na miejscu :)

📷 Róża 

ALL clothes ===> Nike

place ===> Hotel Westin

 

RELATED POSTS