STRONG IS THE NEW BEAUTY

05 / 10 / 2017

STRONG IS THE NEW BEAUTY stwierdzenie, które tak często widziałam na różnych obrazkach motywacyjnych czy też w hasłach na instagram’ie u moich koleżanek dopiero zaczęłam od niedawna rozumiec i akceptowac u siebie. Napisze wręcz, że nie wyobrażam sobie teraz treningu bez kettl’i, cwiczeń ze sztangą czy po prostu treningu z ciężarem własnego ciała, które jest najbardziej wymagające. Od kilku miesięcy powoli krok po kroku zwiększam swoje obciążenia i mam nadzieje, że żadna kontuzja, choroba nie zatrzyma mnie. Podoba mi się to, iż moje ciało jest silniejsze, sprawniejsze i wytrzymalsze.

Wspomniałam na początku o tej mojej akceptacji, bo szczerze mówiąc należałam do tej większości kobiet, które uważały, iż ciężary to prawdziwe ZŁO! Ale….tak się złożyło, że zaczęłam je zwiększac za namową trenerów. Raz, drugi trzeci trening, krok po kroku brałam cięższe kettle i na tą chwilę uważam, iż dosyc duży progres zrobiłam w tym zakresie.  Za większymi kettlami też zmieniła się moja sylwetka, co tu dużo mówic :) i cały czas się będzie zmieniała! Frajda i samopoczucie po takim treningu jest turbo miłym uczuciem i na pewno sobie go nie zabiorę :) Wiem doskonale o tym, iż jestem bardziej sprawniejsza, szybsza niż zwykły Kowalski z większą wydolności i dlatego nigdy nie zamykałam się na inne rodzaje treningu. A bieganie było zawsze dodatkiem, sposobem na utrzymanie się w formie, urozmaiceniem w planie treningowym. Trening interwałowy na bieżni czy dłuższy dystans (czytaj max 16-18 km w moim wykonaniu) jest dla mnie jednym z elementów, które składają się na moją sprawnośc. Nigdy nie wyobrażałam sobie, aby trenowac tylko jedna dyscyplinę! Na tą chwile złapałam znowu zajawkę na crossfit, na zwiększanie obciążeń w treningu siłowym. Cudowne jest to, że właśnie bycie silnym wytrzymałym a jednocześnie zwinnym i gibkim jest wpisane w trzon crsossfit-u, czyli trening ogólnorozwojowy! Warto zapamiętac, iż sprawność oznacza zdrowie, a zdrowie to mniejsze prawdopodobieństwo kontuzji, czyli the facto możliwość ciągłości treningu.

Zatem nie zamykajcie się tylko na jeden rodzaj treningu! Próbujcie różnych form aktywności, jeśli oczywiście to Wam w duszy gra. Podążanie ślepo za trendami jest złudne, każdy ma inne ciała, inne predyspozycje, ograniczenia, problemy ze zdrowiem, zapytajcie siebie wpierw czy naprawdę sprawia Wam to przyjemnośc, czy dobrze się z tym czujecie :)

Natomiast zdjęcia, które widzicie na dole były robione w Hotelu Westin które mnie miło zaskoczył! Nie przypuszczałam, że posiadają tak kameralne, dobrze wyposażoną siłownię, a obciążenia tam ustawione są i dla początkujących i tych bardziej wymagających! Podobnie z maszynami jak i dodatkowym sprzętem do cwiczeń. Nie jest ich dużo, to fakt, ale te najważniejsze są na miejscu :) Warto dodac, że dodatkowym plusem jest cisza, spokój i dyskrecja które tam panują, dobra tak poszukiwane w obecnym czasie.

Na zakończenie dodam, że w kolejnym poście znajdą się produkty, które stosuje na co dzień aby bardziej zadbac o swój organizm, od wewnątrz. Zdradzę, że chodzi o herbaty, koktajle i zupy. Temat który zapoczątkuje powrót do mojego działu z przepisami-bardzo prostymi szybkimi, bez udziwnień potrawami, które mam nadzieje przyniesie Wam kilka inspiracji.

📷 Róża 

ALL clothes ===> Nike

place ===> Hotel Westin

RELATED POSTS