RUNFASHION&COLORSHAKE

Nie będę owijała w bawełnę moi drodzy i od razu wystrzelę - jest konkurs, proste zasady i dobry towar do wygrania.
Owe proste zasady przedstawiam poniżej:

  1. należy zajrzec na stronę colorshake 
  2. wybrać potencjalną nagrodę i zapisać jej nazwę w komentarzu pod postem na blogu 
  3. udzielić odpowiedzi na jedno z pytań: dlaczego właśnie TY powinieneś wygrać? dlaczego podoba Ci się właśnie ta nagroda, którą wybrałeś?
Wygrywają 3 osoby, które najbardziej Nas ujmą swoimi odpowiedziami 
i chyba najważniejsze, konkursik trwa do 25.01, zatem jest chwila na dobry tekst.

ps. a regulamin konkursu dostępny jest tutaj


Moi drodzy ok 130 zgłoszeń, nie łatwy kawałek chleba do zgryzienia, wiele zgłoszeń godnych nagród i My będące w niemałej kropce.
W związku z tym postanowiłam wraz z colorshake, że przyznamy nagrody pocieszenia :)
Zacznę od nagród głównych, które otrzymują:

NAGRODY POCIESZENIA, czyli skarpetki colorshake - lądują u:

Girls bardzo ważne INFO: ekipa z colorshake będzie się z Wami kontaktowała w sprawie nagród w tym tygodniu, zatem czekajcie na maila :)





FAV 2014&NEW PLANS

Pora na małe podsumowanie minionego roku w którym wszystko się zaczęło na blogu. W związku z tym poniżej przedstawiam prawie wszystkie stylówki w 2014 roku jakie popełniłam.
Patrząc na nie można dostać niemałego zawrotu głowy - raz jest pełen kolor, raz ciemniejsze spokojniejsze barwy a na koniec ten sexi, ale co poradzę, że jeszcze szukam...mimo to wszystkie bardzo lubię, niektóre uwielbiam a kilka uważam za sztosy, zatem nie jest źle :)



Przechodząc do kwestii bardziej dla mnie refleksyjnej miniony rok pokazał mi, że jak bardzo czegoś chcę - osiągnę to. Prowadzenie bloga (oczywiście dodając do tego INS + FP)przy pracy na cały etat nie jest prostą rzeczą a ten kto siedzi w tej sferze zrozumie mnie w 100%. Jestem dumna, że nie zawiesiłam prowadzenia mimo napiętego grafiku i momentów zwątpienia...sadzę, że pomaga mi ten głos, który jest w mojej głowie - Runfashion jeszcze możesz dużo fajnych rzeczy zrobić. Zatem teraz przejdę do moich planów, które są dosyć ambitne. Zdradzę na razie tylko dwa, choć są to te większe wymagające jak dla mnie najwięcej pracy:
1. nowa strona - wreszcie usystematyzowanie działań, a zarazem powiększenie możliwości i tutaj zacieram ręce :)
2. trochę poskaczę Wam przed kamerą w styl/ówkach...czyli początek zabawy vlog-owej



Na zakończenie najlepsza część, a mianowicie to co mi zawsze w duszy grało i nadal gra, czyli sport - przekraczanie granic i adrenalina.
Rok 2014 to rok w którym zaczęłam swoja przygodę z uczestnictwem w biegach ulicznych. Zaliczone z dobrym czasem jak na świeżaczka jest dla mnie mega pozytywnym kopem na następne dobre wyniki. Tutaj plan na przebiegnięcie maratonu/ów czyli ponad 42 km...nie wiem jak ja to zrobię, ale jak już powiedziałam sobie to trzeba wywiązać się z danego słowa :)
Rok 2015 to rok w którym chcę zacząć coś nowego, gdyż oprócz zajęć fitness, na które już nie pamiętam od kiedy chodzę czuje potrzebne spróbowania innych aktywności równie wymagających zaangażowania/ progresu jak bieganie. Tutaj wymienię jedną z trzech o których zawsze myślałam...zajęcia tajskiego boksu muay thai.
Dwie pozostałe będą w miarę upływu czasu i lepszej organizacji wdrażane i oczywiście zawiadomię Was o tym odpowiednio.
To chyba na tyle i oczywiście nie jest tego mało, ale co zrobię jak lubię, gdy coś konkretnego dzieje się w moim życiu i trzymajcie proszę za mnie BARDZO kciuki :)






COME BACK MY SWEET SPRING/SUMMER DAY

Wiem, wiem mamy styczeń a ja tutaj z takimi gołymi nogami...aaaż zimno. Co zrobię, że stylizacja szalenie mnie się podoba i odkopałam ją z październikowego archiwum moich fot i jeżeli znajdzie się osoba, która podziela to samo zdanie to będzie mi po prostu miło. Jest fluo róż, jest plecaczek typ szkolny i są Nike Air Forcy :) Dobry team, dobra przestrzeń, dobra energia i mamy pozytywny dzień :) 
Tą stylizacją chciałam też trochę przywołać wiosnę i szybciutko lato, bo nie jestem zwolenniczką zimy. Uwielbiam ciepłe klimaty, słońce i świadomość, że mam na sobie jedną warstwę ubrań a nie np. dwie czy trzy, a czasami dochodzi do 4...wiadomo, ten Nasz PL klimat. 
Zapewne też większość z Was zatęskni przeze mnie do tego ciepłego eldorado i mała agresja się włączy - do mnie, ale wierzcie mi bądź nie ja tez cierpię, też jestem człowiekiem. Odliczajmy razem!... do marca/kwietnia...razem jest raźniej! :) 










clothes: skirt---> Mohito,black top---> H&M,backpack&jacket---> Sin-say,shoes---> Nike Air Force 1 Ulra Mid(available in Worldbox)

MEMORIES FROM 2013 - NIKE AIR JORDAN

Przekazuje Wam, kolejne moje wspomnienie, tym razem z listopada 2013 roku. Zdjęcia wykonane są na tarasie Magdy (MEG GALLA)i jak widać - listopad był jeszcze ciepły :) 
Mi drodzy cała stylizacja może nie jest ambitna, ale jest idealna aby pokazać jakimi KOCUR-ami są Jordany. Sami musicie przyznać, iż te buty kojarzą Wam się z samym dobrym gustem posiadaczy :) Nie wiem jak u was, ale moi znajomi zakładając Jordany starają się aby to wszystko wyglądało ze smakiem, spójnie stylistycznie czyli street/owo-sport/owo. Chyba trudno nie zauważyć moich gołych nóg i oczywiście było to celowo, własnie przez taki "myk" jeszcze bardziej uwidoczniły się - kochane, najlepsze pod słońcem Jordany.
A tak na zakończenie, życzę udanych zakupów w styczniu, czas wyprzedaży jest już bliski zatem te cuda można kupić w okazyjnych cenach.










blouse ---> MAJORS, shoes&hat ---> WordlBox AIR JORDAN team :)



MEMORIES FROM 2013 - BEGINNER FIGHTER

Moi drodzy jakoś nie mogę przestać wspominać tamtego roku i nadal sięgam pamięcią do zdjęć sprzed roku. Z tego względu, iż poniższe uważam za bardzo dobre, publikuje je na łamach bloga, gdyż wcześniej spokojnie sobie "leżały" na fanpage'u
Powodem powrotu do nich jest również chęc skorzystania z Waszej pomocy i już piszę co mi chodzi po głowie. Tytuł BEGINNER jak i fighter'skie zdjęcia tez nie są przypadkowe.
Od zawsze lubiłam adrenalinę, fizyczny wycisk, dosłownie NO PAIN NO GAIN czy to na zajęciach fitness, czy trenując mocniej do biegów lub też łącząc biegi z siłowymi treningami. Do tej pory wyrzut energii zapewniał mi Body Combat Les Mills-a czy ostatnio mój ulubiony NTC (Nike Training Club). Czasami tez jestem hardcor'em i aby dosłownie się zajechać idę na dwie godziny pod rząd...po prostu czasami mam taki dzień, że 2h pomagają mi wrócić do psychicznej normy :) Każdy z Nas ma swoje jak ja to nazywam "odchyły" a moim jest skatowanie się od czasu do czasu. Chciałabym teraz spróbować czegoś nowego, o czym zawsze skrycie marzyłam, a obawiałam się że nie dam rady. Z nowym rokiem postanowiłam, że chociaż spróbuje, aby wiedzieć, że faktycznie to nie dla mnie i nadal będę szukała czegoś co mnie pochłonie równie mocno tak jak wymienione powyżej aktywności.
Ten długi - jak dla mnie - mały wstęp jest tylko po to abyście mniej więcej wiedzieli z kim macie do czynienia. Z tego względu, że zawsze kręciły mnie sztuki walki, a głównie Muay Thai, Kick Boxing chciałabym Was podpytać gdzie najlepiej udać się na zajęcia dla początkujących lub też kto indywidualnie dobrze uczy w stolicy, gdyż mam noworoczne postanowienie...zmierzyć się z tym rodzajem wysiłku :)
ps. od razu podkreślam, iż chodzi mi wyłącznie o Warszawę. 













all clothes ---> Nike 

place --->   HOLMES PLACE HILTON 

MEMORIES FROM 2013 - CARAMEL CAPE

Przypominam Wam ponownie stylizację z 2013. Pierwsze memories było z NIKE AIR MAX THEA, a drugie z NIKE AIR JORDAN 10 RETRO. Tym razem skupiam się głownie na górze :)gdyż owa peleryna CARAMEL jest idealna na tę porę roku. Ciepła wykonana z bawełny, która wyróżnia się dodatkowymi wełnianymi kaszmirowymi wstawkami. Dzięki nim można się poczuć naprawdę wyjątkowo i szykowanie. Całość jest przyjemna i ciepła dla oka...takie jest moje skromne zdanie.







all clothes: cape CARAMEL CAPE, pants GLAM DRESY ---> Risk made in Warsaw 

SIMPLE

Pewnego dnia jak jeszcze na dworze nie było -2 miałam okazję "wylądować" w takim oto zestawie. Narzutka chabrowa plus szara sukienka z motywem piór z tyłu. Jest to nowy motyw u Colorshake, który uważam za bardzo udany. 
Tenże PL brand cenie od X czasu za niesztampowe, odważne dobieranie kolorów, przez co ulica staje się choć bardziej happy :) I takich brand-ów aby tylko więcej, bo dostarczają pozytywnej energii i motywacji do działania. 








clothes: leggings ---> second hand, dress&jacket ---> colorshake, shoes Nike Lunar Sky Hi(available in FOR PRO)